Wiele osób postanawia odwiedzić Egipt między innymi ze względu na możliwość zwiedzenia Kairu, zobaczenia piramid i Sfinksa. Niewątpliwie te atuty bardzo skutecznie przemawiają do większości turystów, bo co by nie powiedzieć, miejsca te to kawał historii całego świata, cud budowlany, który zastanawia nas do dzisiaj, miejsce robiące wrażenie.

Byłem na tej wycieczce kilka lat temu i mam do niej mieszane uczucia. Z jednej strony jestem pod ogromnym wrażeniem piramid, Kairumuzeum Egipskiego, a z drugiej było wiele rzeczy, które nie pozwalały cieszyć się pięknem tego wszystkiego.

Na wycieczkę do Kairu można jechać na dwa sposoby :

  • Samolotem – ten sposób jest znacznie szybszy (podróż niewiele ponad godzinę), ale droższa o jakieś 100 $ od osoby.
  • Autokarem – jedzie się niemal całą noc, ale jest to tańsza alternatywa.

Ja byłem autokarem i w nocy jechało się raczej przyjemnie, w miarę szybko.

Wycieczkę do Kairu można kupić na dwa sposoby :

  • Od rezydenta – droższa opcja, która niczym nie różni się (prócz autobusu) podróżą kupioną u lokalnego, egipskiego przewoźnika (często na miejscu wycieczka od rezydenta łączy się z wycieczką turystów, którzy kupili u egipcjanina).
  • W lokalnym biurze podróży – cena jest o jakieś 50 % niższa niż u rezydenta.

nil w kairze

Oczywiście rezydent będzie Was namawiał, mówił, że to jedyne bezpieczne rozwiązanie, gwarantował polskiego przewodnika, polską grupę itd.

Gdy kupujecie wycieczkę w lokalnym biurze podróży to powiedzą Wam to samo (i tak też będzie) tylko, że zapłacicie znacznie mniej. Uwaga, zanim jednak kupicie wycieczkę fakultatywną do Kairu u Egipcjanina to zastosujcie się do tych rad :

  • zbierzcie znajomych Polaków, tak by zorganizować się w jeden dzień i jechać razem – jest wtedy bezpieczniej (zasada ta sama dotyczy wycieczki u rezydenta)
  • zapytajcie jakiś Polaków czy byli w Kairze, znajdzcie takich, którzy jechali z lokalnego biura, spytajcie o opinię i wybierzcie sprawdzone lokalne biuro.

muzeum w kairze

Najprościej jest spytać Polaków, którzy już przebywają w naszym lub sąsiednim hotelu jakiś czas, jechali na taką wycieczkę z lokalnego biura, dzięki czemu wybierzemy sprawdzoną opcję. Jeśli zbierzecie znajomych z hotelu by jechali z Wami to na pewno będziecie czuli się bezpiecznie.

Uwaga, oczywiście zarówno w lokalnym biurze jak i u rezydenta (!) zapewnią Was, że będzie 100 % polska grupa, polski przewodnik. Tak jednak być nie musi, bo wszystko zależy od osób, które się na wycieczkę zapiszą.

Wprawdzie nie działo się to na wycieczce w Kairze, ale raz na wycieczce w Turcji my jechaliśmy z lokalnego biura i mieliśmy polskiego przewodnika, a ci, którzy jechali od rezydenta mieli Turka : )

Egipt 576

Wycieczka do Kairu, piramidy, sfinks, muzeum egipskie

Wycieczka do Kairu rozpoczyna się od zwiedzania muzeum egipskiego. Na wstępie Wasza grupa otrzyma przewodnika, a także krótkofalówkę wraz z słuchawkami, dzięki czemu możecie słyszeć co mówi Wasz przewodnik. Po co to ?

Ponieważ, do muzeum kairskiego ściągają tysiące turystów – uwierzcie mi, chyba nigdy nie przebywałem w tak zatłoczonym miejscu. To powoduje komplikacje i to bardzo poważne. Po pierwsze bardzo ciężko jest skupić się na zwiedzaniu, a bardziej koncentrujecie się na tym by nie zgubić swojej grupy. Przewodnik lata jak szalony, biega, skacze, wszystkie artefakty, ciekawe rzeczy ogląda się dosłownie sekundy, „bo przecież musimy biec dalej”.

muzeum kairskim jest wiele pięknych eksponatói by je docenić wcale nie trzeba interesować się sztuką. Niestety wielki natłok turystów powoduje, że nie ma w tym żadnej przyjemności.

Wchodząc do muzeum, musicie zostawić wszystkie kamery, aparaty, więc na miejscu nie zrobicie żadnych zdjęć i raczej nie radzę by tą regułę łamać.

My byliśmy w muzeum w sierpniu, a więc był to szczyt okresu wakacyjnego. Podejrzewam, że znaczenie lepiej zwiedza się muzeum egipskie w mniej obleganych miesiącach – jest po pierwsze mniej ludzi, a po drugie chłodniej.

Po zwiedzeniu muzeum udacie się na piramidy oraz pod Sfinksa.

piramida a człowiek egipt

Ten moment na pewno zrobi na Was piorunujące wrażenie. Do dziś zastanawiam się jak wobec technologii i posiadanych w tamtych czasach narzędzi ludzie byli w stanie zbudować tak majestatyczne budowle jak piramidy i Sfinks. Niestety nie potrafię tego wyjaśnić. Jestem jednak pewien, że żadne zdjęcie, obrazek nie odda wrażenia jakie ma się stojąc pod piramidą. Polecam naprawdę każdemu.

W tym czasie na wycieczce będziecie mogli również wejść do wnętrza, na dół jednej z piramid. Tak naprawdę na dole nie ma nic interesującego, wszystko zasłaniają inni ludzie, którzy zeszli, a poza tym z każdym kolejnym krokiem w dół robi się naprawdę duszno i niektórzy muszą zawrócić w połowie drogi na dół piramidy.

Uwaga ! W czasie wolnym, kiedy robicie zdjęcia pod piramidami mogą do Was podchodzić Egipcjanie „One dolar, one dolar”. Niektórzy z nich mogą udawać obsługę i chcieć zobaczyć Wasz bilet. Możecie go pokazać, ale nigdy nie dawajcie go do ręki, bo bilet się straci, a Wy będziecie mieli problemy.

Co szokujące (mówił o tym nasz przewodnik, my się z tym nie spotkaliśmy) czasem policjant (!) widzący, że robicie sobie zdjęcie może Wam zaproponować, że zrobi je dla Was. Następnie będzie chciał od Was łapówkę za jego oddanie ! Sorry, taki mamy klimat !

sfinks w Egipcie

Dość sporą niedogodnością (tak wiem, byłem w sierpniu) jest palące, pustynne słońce. W przeciwieństwie do hotelowego basenu czy plaży nie ma tu świeżej bryzy morza, więc mocno odczuwa się upał. Było tak gorąco, że my kupowaliśmy 2 puszki lodowatego napoju z lodówki kierowcy za każdym razem wchodząc do autokaru. 1 puszka = 1 $.

Kolejną rzeczą, która nie podobała mi się na wycieczce do Kairu było oczywiście obowiązkowe odwiedzenie „legendarnych, najlepszych, jedynych prawdziwych, cudownych, polecanych, obleganych, tanich, sprawdzonych, wyjątkowych, wysokiej jakości” perfumerii i pracowni papirusów. 

Owszem, podobał mi się pokaz jak wytwarza się papirus, ale ceny za oryginalne papirusy były oszałamiająco duże. Moim zdaniem lepiej kupić papirus na ulicy za 1 czy kilka $, a różnica dla takiego laika jak większość osób jest niezauważalna.

wielbłąd pod piramidami

W perfumerii oczywiście musieliśmy wąchać setki różnych oryginalnych perfumów, które wprawdzie pachniały ładnie, ale tak samo jak w każdej innej perfumerii, miały taką samą trwałość jak większość perfum egipskich (bardzo dużą), ale kosztowały 5 razy więcej.

Czy warto zwiedzić Kair, muzeum, piramidy, Sfinksa ?

Majestatyczny, intrygujący widok piramid i Sfinksa to niewątpliwe atuty wycieczki do Kairu, ale oczywiście musisz przygotować się na to, że na każdym kroku ktoś będzie chciał wyłudzić od Ciebie dolara. Dobrze pilnuj swoich rzeczy jak aparat czy dokumenty lub pieniądze.

Wycieczka do Kairu to niezapomniane przeżycie, które polecam każdemu, bo to co prezentują piramidy, skala budowli jak na tamte czasy, niesamowity Sfinks to rzeczy, które naprawdę trzeba zobaczyć. Nie jest to jednak wycieczka łatwa z uwagi na palące słońce, ogromny tłum turystów, a także nachalnych Egipcjan.

Jak najbardziej polecam odwiedzić Kair, zobaczyć piramidy i Sfinksa, ale rekomenduje by jechać na taką wycieczkę w nieco spokojniejszych i chłodniejszych niż sierpień miesiącach.

Czy można jechać na wycieczkę do Kairu ?

Z uwagi na sytuację w Egipcie z tego co mi wiadomo, obecnie w roku 2016 większość biur wycofała się z organizacji wycieczki do Kairu. Zalecenia MSW są takie by tam nie jechać, więc i ja odradzam.

Kiedy tylko będziesz w Egipcie, a sytuacja będzie bezpieczna to jak najbardziej warto tam pojechać i zobaczyć Kair i jego wspaniałą historię.

Hotele w Egipcie

Jedną z największych przewag hoteli w Egipcie nad innymi destynacjami turystów jest świetny stosunek jakości co do ceny. Sprawdź hotele w Egipcie i przeczytaj moje relacje z pobytu, który najlepiej wybrać.

5 KOMENTARZE

  1. Hej ja byłam z rodziną teraz w Egipcie (lipiec 2018)i odwiedziliśmy Kair .potwierdzam to co pisze kolega. Dziwi mnie że to muzeum nie ma klimatyzacji ..ludzi full. .duszno ..tyle turystów odwiedza to już powinno być cywilizowane nie wybierać się tam bez wody nie dacie rady….Piramidy piękne ale nie zdążyłam się nacieszyć bo te natręty arabskie atakowali z każdej strony ,żar z nieba się lal ,dobrze by mieć ze sobą parasol bo nie ma się gdzie schować do cienia ,nakrycie głowy konieczne…szokujący obraz koni, które w tym upale ciągną wozy z ludźmi i są poganiane batami szok razem z dziećmi plakaliśmy widząc to..konie zabiedzone bok do boku dostawał, jeden koń jedna bryczka …tylko dolar się liczy. .pozdrawiam cieplitko

    • Przemek,

      My do Kairu jechaliśmy z „arabskim biurem podróży”, które znajdowało się obok hotelu – wielu Polaków nam je wtedy poleciło, bo już z nimi jechali.

      Wycieczka niczym nie różniła się od tej organizowanej przez biuro podróży. Ba, my nawet mieliśmy wszędzie więcej czasu i było spokojniej, mniej chaotycznie.

      Takie biura „z ulicy” często mają o wiele tańsze wycieczki. Pamiętaj jednak, żeby je sprawdzić: najlepiej gdybyś pojechał z takim, z którym jechali już inni Polacy, którzy są u Ciebie w hotelu. Ewentualnie możesz zebrać większą grupę znajomych z hotelu i jechać razem: wtedy będziecie wszyscy czuli się bezpiecznie.

      Niemniej my na takiej wycieczce byliśmy kilka dobrych lat temu. Obecnie z uwagi na różne zagrożenia, a także informacje podawane przez MSZ, wiele biur podróży nie organizuje wycieczek do Kairu. Być może to jest powodem, dlaczego Twoje biuro nie organizuje takiej wycieczki.

      Daj znać czy pojechało się Wam pojechać do Kairu:)

    • Kasia, nie chciałbym Cię przestraszyć, ale uważam, że nie jest to dobry pomysł.
      Pierwsze pytanie: który raz lecicie do Egiptu?
      Jazda samochodem w Egipcie przypomina jazdę na rollercoasterze, a na ulicy nie panują żadne zasady. Każdy jeździ jak mu się podoba, dowolnie zmieniając pas, zatrzymując się na środku ronda i tym podobne. Uważnie obserwowałem egipskich taksówkarzy i powiem jedno: oni potrafią jeździć i jeżdżą inteligentnie (wykonując przy tym DLA NAS jako europejskich kierowców nierozważne ruchy). Egipcjanin poradzi sobie w takich warunkach bez problemu, ale Europejczyk, który nie ma doświadczenia w takiej jeździe poczuje się jak w środku dżungli.
      Jeżeli nigdy nie byliście w Egipcie lub też nie jeździliście tam autem to stanowczo odradzam Wam ten pomysł. Z uwagi na brak „kultury jazdy”, całkiem inne standardy zachowań na drodze, nawet wytrawny i zawodowy kierowca może sobie tam nie poradzić. Nie wiem czy jest sens w podejmowaniu takiego ryzyka: nawet jeżeli nic się nie stanie to mam duże wątpliwości czy taka podróż sprawi Wam przyjemność.
      W Hurghadzie nie przypominam sobie wielu wypożyczalni samochodów, a to też o czymś świadczy. Należy również pamiętać, że Egipcjanie – podobnie jak wiele innych nacji, lubi naciągać turystów. Gdybyście decydowali się na wynajem samochodu, należy dobrze przeczytać umowę, a także sfotografować auto, żeby nie było potem kłótni i problemów, że coś się z autem stało.
      Musicie również wiedzieć, że podróż Hurghada – Kair to dobrych kilka godzin. Co jeśli takie auto się popsuje?
      Poza tym sprawdźcie ostrzeżenia MSZiA odnośnie Egiptu, które znajdziesz tutaj: https://www.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/ostrzezenia/egipt___ostrzezenie_dla_podrozujacych_1
      Z tego co mi wiadomo, obecnie odradza się podróże do Kairu, gdyż jest tam niebezpiecznie, a nie dalej jak miesiąc temu doszło tam do zamachu na autobus z turystami z Wietnamu, w którym zginęło kilku Wietnamczyków i egipski przewodnik.
      Sama droga Hurghada – Kair to sporo kilometrów przez pustynię, na której praktycznie nic nie ma i moim zdaniem jest to bardzo niebezpieczna podróż, gdyż na pewno zdarzają się przestępcy, którzy polują na takie auta.
      Nie wiem co Wami kieruje w kontekście wynajmu auta, bo jeśli chcecie już zwiedzić Kair to lepiej wybrać się z biurem podróży (polecam lokalne egipskie, ale możecie także zdecydować się na ofertę rezydenta). Sama podróż wynajętym autem będzie kosztować Was wiele wysiłku, bo to przecież setki kilometrów. W samym Kairze też trzeba umieć się poruszać, bo np. w takim muzeum jest tysiące osób i nie tak łatwo się tam dostać na własną rękę jak z egipskim przewodnikiem.
      Wiem, że moja wypowiedź może Cię przerazić, ale staram się udzielać najbardziej rzetelnych informacji. O ile Sharm-el-Sheik czy Hurghada jako resorty turystyczne są bezpieczne, o tyle wszelkie podróże po Egipcie raczej bym odradzał, a jeśli się już na nie decydował to tylko z opieką i większą grupą ludzi.
      P.s. Odezwij się do mnie po powrocie: z chęcią wysłucham czy zdecydowaliście się na wynajem samochodu, jak to ewentualnie wyglądało, jak obecnie wygląda prawdziwa sytuacja w Kairze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here