basen oylum park szczyt sezonu
reklama wczasomaniak

Hotel Oylum Park to doskonała propozycja kameralnego obiektu na wczasy w Turcji, w miejscowości Icemler, niedaleko Marmaris. Hotel znajduje się w bocznej uliczce samego centrum.

Wakacje 2015 upłynęły nam pod znakiem wizyty w Turcji, a dokładniej miejscowości Icmeler, która znajduje się kilka kilometrów od bardziej znanego Marmaris.

Wczasy w Turcji zamawialiśmy last minute, a z uwagi na to, że wiele osób zrezygnowało z wyjazdów do Tunezji, Egiptu, wczasy mocno podrożały (szczególnie Bułgaria), a także ofert było mało i szybko znikały. Zdecydowaliśmy się odwiedzić na hotel Oylum Park, który okazał się jednym z najspokojniejszych hoteli w jakich byliśmy. Dla niektórych to ogromna zaleta, dla innych wada, ale po kolei…

droga obok oylum park

Hotel Oylum Park – wrażenia, opinie

Oylum Park znajduje się w ścisłym centrum Icemler, ale zlokalizowany jest w bocznej uliczce, dzięki czemu nie słychać wrzasków ani przejeżdżających aut, busów i tym podobnych. Chociaż znajdujemy się w ścisłym centrum to nie odczujemy żadnych niedogodności, a tak naprawdę robiąc kilka kroków poza hotel jesteśmy na głównych ulicach Icemleru.

Hotel Oylum Park nie jest zbyt dużym hotelem, ale podczas sezonu było tutaj pełne obłożenie, około kilkudziesięciu ludzi.

plaża oylum park w turcji

Basen w Oylum Park nie jest jakiś przesadnie wielki, ale raczej spokojnie mieścili się tam wszyscy goście (większość była na plaży). Czasami gdy więcej osób zdecydowało się pozostać na basenie brakowało kilku leżaków.

Większość gości na hotelu to byli Polacy, a drugą nacją byli Rosjanie (zdarzyli się też pojedynczy Niemcy, Czesi czy paru Turków).

przekąski w oylum park

Jedzenie w Oylum Park jest bardzo smaczne, dobrze doprawione, schludnie przygotowane i co do jakości potraw nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Te natomiast pojawiają się jeśli chodzi o różnorodność posiłków. Niestety, ale tak monotonnego menu wakacyjnego jeszcze nigdy nie widziałem. Każdy obiad, każda kolacja to ta sama propozycja : ryż, frytki, ryba, jeden rodzaj mięsa + kilka warzyw. Dzień w dzień, przez okrągłe 14 dni…

droga obok oylum park turja

Nie jestem osobą, która lubi wymyślać i oczekuje „schabowego na all inclusive”, ale hotel Oylum Park powinien bardziej zróżnicować swoje menu. Tym bardziej, że z tego co dowiedzieliśmy się na miejscu, posiłki przywożone są z innego hotelu (od tego samego właściciela), znacznie większego – więc wybór ewentualnych potraw na pewno jest szerszy.

Jedzenie w Oylum Park było dobre, ale bardzo monotonne, co jest dla mnie sporym minusem. Mniej na pewno odczują to osoby, które przyjadą na 7 dni.

Plaża dla gości hotelu Oylum Park znajduje się jakieś 5 minut spacerem przez centrum. Nie ma tu żadnych górek, wzniesień, całe miasto jest płaskie. Plaża jest darmowa (ale trzeba ją znaleźć), bo dochodząc do morza znajdziemy wiele plaż na które będziemy zapraszani przez naganiaczy. Teoretycznie leżaki są na nich darmowe, ale oczywiście co 5 minut będą Wam proponować coś do picia, jedzenia itd.

plaża oylum park

Morze Icemler jest naprawdę spokojnie – nie ma tutaj fal, dopiero daleko zaczyna się robić głębiej, więc spokojnie można wyruszyć w morze i o nic się nie obawiać. Wędrując deptakiem w stronę Marmaris można dojść do plaż publicznych gdzie jest szybciej głębiej, a także woda czasami jest znacznie ładniejsza i czystsza, a na samej plaży jest mniej ludzi.

plaża oylum park w turcji

Jeśli komuś marzy się snoorklowanie po morzu w Icemlerze to na plaży dla hotelu Oylum Park nie zobaczy wiele ciekawego, chyba, że wypłynie znacznie dalej od brzegu.

Sklepy, puby i restauracje w centrum Icemler zostały opanowane przez turystów z Anglii, którzy stanowią większość w tym mieście. Szybko przybywają do pubów, ale też szybko z nich wychodzą. Spora część lokali zostaje zamknięta około północy lub chwilę po ! (Mimo, że byliśmy w sierpniu !). Oczywiście można znaleźć kilka lokali, które otwarte są dłużej, jest też dyskoteka. Nie jest to jednak tak tętniące życiem centrum imprezowe jak Marmaris, ale ten kto będzie chciał się napić lub potańczyć na pewno znajdzie coś dla siebie.

Sporo ciekawych lokali jest przy plaży wzdłuż głównego deptaka, ale tam oczywiście jest najdrożej i zabawa kończy się przed północą.

Jeśli ktoś chce się pobawić dłużej może jechać busikiem do Marmaris albo nawet dojść tam pieszo. Marmaris i Icemler łączy piękny deptak, którym w zależności od tempa trzeba iść 40 minut do około godziny, żeby przejść z jednej do drugiej miejscowości.

droga marmaris icemler

Jeśli chodzi o animacje na hotelu Oylum Park to po prostu ich nie ma. Nie ma żadnego animatora, a obsługa to jedynie kelnerzy (w tym barmani) i ogrodnik. Chodzą oni jak w zegarku, nie zaczepiają gości, robią co do nich należy. Ma to związek z bardzo niecodzienną sytuacją, która spotkaliśmy w hotelu Oylum Park.

Będąc w hotelu Oylum Park po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją kiedy to przez całe wczasy (nie tylko nasze, ale i cały okres wakacyjny) przebywa tam szef. Turek mający około 55 – 60 lat był jedną z najmniej sympatycznych osób na całym hotelu – wiecznie zwieszona mina, nawet nie witał gości. Co gorsza jednak wraz z nim przebywała tutaj jego nieco młodsza, rosyjska dziewczyna. Być może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że każdego wieczora (przez dzień nie było ich widać) przybywali oni do barku (przesiadywali tam od 19 do 2-3 w nocy). W tym czasie pogrywała muzyka poważna, a zakochana parka grała sobie w karty na tablecie. Gdybyśmy sami nie prosili o zmianę muzyki, to cały czas słuchalibyśmy jakiś smętnych melodii. Komuś może się to podobać, nam się nie podobało.

Co jednak szokujące to, że szef jak i jego rosyjska dziewczyna byli o to oburzeni ! To chyba hotel powinien spełniać życzenia gości, a nie odwrotnie, prawda ? Smętna atmosfera powodowała, że Ci, którzy szukali rozrywki często udawali się na miasto.

Temu komu pasuje bardzo spokojny, cichy klimat hotelu Oylum Park na pewno będzie czuł się tutaj świetnie. Ten kto szuka nieco głośniejszej okolicy, animacji, wieczornych imprez, ten w hotelu Oylum Park będzie czuł się nieco rozczarowany.

Polecam miejscowego kebaba, który jest naprawdę pyszny. Smak takiego tureckiego kebaba jest inny niż znany nam z Polski, ale podejrzewam, że większości przypadnie do gustu. Polecam kebab „adżi” (to po turecku znaczy ostry) – dodają Wam osobono ostre papryczki. W zależności od wielkości kebaba jak i miejsca gdzie go zamówicie kosztuje on 8 – 12 lir tureckich (1 lira to około 2 zł). Ale to są ceny dla turystów, a jakie są dla miejscowych ? Przy okazji opowieść o sziszy.

Jak zwolennicy sziszy znaleźliśmy spory lokal na świeżym powietrzu, prowadzony przez Turka. Facet około 40 był naprawdę miły, można z nim było normalnie porozmawiać, nie wciskał bajerów i był szczery. W przeciwieństwie do bardziej komercyjnych lokali przy głównym deptaku, tutaj ceny były rozsądniejsze, szisza była dobra, długo się paliła, była w miarę tania, a przy okazji można było pograć w bilarda itd.

Pewnego wieczoru facet spytał się nas czy mamy ochotę na kebaba i powiedział, że może nam zamówić po ich cenach. Wieczór wcześniej jedliśmy dużego kebaba za 12 lirów, a tutaj dostaliśmy tego samego, z tej samej budki za 3 liry. Drobna różnica w cenach dla turystów i miejscowych 🙂

Ogólnie rzecz biorąc ceny na mieście Icemler jak i całej Turcji są stosunkowo wysokie. Piwo kosztuje około 16 – 24 zł na mieście, jedzenie również jest drogie. Jeśli więc nie chcecie wydawać zbyt dużo polecam znaleźć hotel z all inclusive.

Kupując wycieczki fakultatywne najlepiej jest płacić w dolarach lub euro, a zaraz po wyjściu z hotel Oylum Park na lewo jest polskie biuro podróży Biedronka 🙂 Prowadzi je Polka – my jechaliśmy z tego biura na m.in. Daylan i było bardzo fajnie, na pewno taniej niż od rezydenta.

Jeśli robicie zakupy na mieście (polecam supermarket) idąc na lewo od hotelu, cały czas w linii prostej – ma przystępne ceny i spory wybór. Jest tutaj kilka supermarketów, w których możecie zrobić zakupy jak u nas – bez nachalnych sprzedawców.

Ogólne wrażenia z hotelu Oylum Park są takie, że jest to bardzo spokojny, kameralny hotel w którym na 100 % osoby szukające ciszy znajdą swoją oazę szczęścia.

Hotel stanowi również doskonałą bazę wypadową, ponieważ jest w centrum Icemler, a przy tym lokalizacja w bocznej uliczce pozwala uniknąć hałasu.

Jedzenie jest naprawdę dobre, ale powinno być bardziej zróżnicowane. Obsługa hotelu niezwykle miła, sympatyczna i dobrze wykonuje swoją pracę.

Na zdecydowaną poprawę czeka postawa szefa wraz z jego rosyjską dziewczyną, którzy powinni stawiać gości na priorytetowej pozycji, a nie umieszczać tam swoje zachcianki.

Niewątpliwymi atutami hotelu Oylum Park jest bardzo dobra lokalizacja, ładna plaża i fajne morze. Hotel posiada 3 gwiazdki, ale jeśli ktoś nie fotografuje fug w łazience, nie ma pretensji o to, że jedna z klamek w drzwiach nie działa jak należy (ciekawe kto to niszczy – goście czy obsługa ?) to hotel Oylum Park spełni jego oczekiwania.

Przede wszystkim polecam ten hotel osobom, które cenią sobie spokój, ciszę, a także lubią kameralne obiekty.

 

reklama wczasomaniak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here